19 marca 2026
Gdy dzieci opuściły gniazdo rodzinne i wyfrunęły w świat, w domach zrobiło się wręcz nieprzyzwoicie cicho. Z tym większą radością bierzemy udział w „Babskich pogaduchach”, bo i wygadać się można, i ktoś nas wysłucha. Piszę „może”, bo z tym bywa różnie. Czasem emocje biorą górę i na sali jest jak w przysłowiowym młynie. Ale dziś było grzecznie i układnie. Temat dzisiejszego spotkania był bliski sercu wielu pań – zagadnienia kulinarne.
Każda z nas, jako pani domu, ma popisowe danie, które ma wprawić w zachwyt nie tylko domowników, ale również gości. Temat jest jak najbardziej aktualny, bo święta tuż-tuż i już obmyślamy, co znajdzie się na świątecznym stole. Warto wymienić się przepisami, by nie było zbyt standardowo. I właśnie dziś omawiałyśmy nie tylko dania obiadowe i surówki, ale także desery, sałatki i oczywiście ciasta.
Już po raz wtóry zarząd zaplanował wydanie naszych niezawodnych, wypróbowanych przepisów w „Poradniku Talentowej Mamy”.
Wszystko wokół nas się zmienia, gonimy za nowinkami i postępem, lecz w pamięci wciąż mamy rady naszych babć i mam. Proste, niewyszukane potrawy to smak dzieciństwa. Dziś możemy je urozmaicić, mając dostęp do niegdyś nieosiągalnych produktów – a wszystko po to, by zabłysnąć kulinarnie. Krótki filmik internetowy zatytułowany „10 sekretów babci Krysi” przypomniał nam czasem oczywiste, a czasem zapomniane porady, tak ważne przy przygotowywaniu potraw.
Pełnym zaskoczeniem był zaplanowany przez nasz zarząd – Kreseczkę, Asię, Kasię i Krysię – słodki poczęstunek. Były to różnosmakowe i różnokolorowe galaretki owocowe. Naszym zadaniem była ich dekoracja tak, by nie tylko cieszyły oko, ale i podkreślały smak deseru. Do dyspozycji miałyśmy mnóstwo owoców, ciasteczkowe pałeczki, bitą śmietanę i listki mięty. Gotowe pucharki zostały sfotografowane i na pewno pojawią się pod moją relacją. My tymczasem zajęłyśmy się „pałaszowaniem” tego prostego w wykonaniu, ale jakże smacznego deseru.
Słowa uznania i podziękowania należą się paniom z zarządu. To one wszystko zorganizowały, zrobiły niezbędne zakupy i przygotowały stanowiska, byśmy mogły bawić się w dekorowanie. DZIĘKUJEMY!
Było super – wychodzące po spotkaniu panie jeszcze długo rozmawiały o tajnikach swoich kuchni.
Anna Jezierska
