13.02.2026 r.
Na brak rozrywek nie możemy narzekać. Jeszcze nie przebrzmiały dźwięki muzyki z „Tańczącego pączka”, przed oczami mamy nadal sceny ze spektaklu komediowego „Jajka w pomidorach”, a dziś znów uczta dla oczu i duszy. Hura! Jedziemy do teatru!
Autokar wypełniony żądnymi rozrywki „Talentowiczami”. Zarząd SIT „Talent” zaplanował dla nas Tarnów – Teatr im. Ludwika Solskiego, a w nim sztukę pt. „Kolacja dla głupca” francuskiego autora Francisa Vebera. Tarnów przywitał nas słoneczkiem, więc z przyjemnością, mając czas, mogliśmy pospacerować po mieście. Spragnieni kawy mieli możliwość wypić ją w uroczych kawiarenkach, tak licznie rozsianych przy głównej ulicy. Równo rok temu też tu byliśmy na spektaklu „Mayday”.
Dzisiaj oglądamy też sztukę komediową, ale o tematyce zupełnie innej. To opowieść o niegodziwej rozrywce wyższych sfer, o wplątywaniu nic niepodejrzewającego, dobrodusznego człowieka w intrygę mającą rozbawić towarzystwo. To opowieść o niekoniecznie mądrych życiowych wyborach, a jednocześnie o miłości i przyjaźni. Człowiek, który miał być obiektem kpin, stał się niespodziewanie inicjatorem zdarzeń, reżyserem całego zamieszania – okazał się szczerym, serdecznym i uczynnym, o gołębim sercu „poczciwiną”.
Każdy wyjazd do teatru spotyka się z wielkim naszym zainteresowaniem. Mamy nadzieję, że nasza Kreseczka śledząc repertuar teatrów w niedługim czasie „coś” nam zaproponuje.
Anna Jezierska
