Parę miesięcy temu dołączyła do naszego stowarzyszenia niezwykła kobieta – cicha, spokojna, a okazuje się, że drzemie w niej wielki potencjał. Mogłyśmy się o tym przekonać 14 maja br. na spotkaniu z cyklu „Moje hobby”. Anna Kos, bo o niej mowa, zaskoczyła nas wszystkich różnorodnością zainteresowań. Pisze, fotografuje, współpracuje z miejscowymi gazetami i regionalnymi artystami, recenzuje, projektuje okładki książek, przeprowadza wywiady z ciekawymi ludźmi… Wspólnie z Józefem Żakiem, doskonale nam znanym, napisała książkę „Staszowskie Rzemiosło Cechowe”, przedstawiającą dzieje rzemiosła z bogatym biogramem.
Historia XIX-wiecznego ziemiaństwa polskiego, a szczególnie dzieje właścicieli okolicznych majątków, pełne tajemnic, nieznanych i nieujawnianych prawd, to ulubiony temat poszukiwań Anny.
Główna pasja naszej koleżanki to jednak fotografia. Eksperymentuje ze światłocieniem, z odbiciem w wodzie, łączy tematycznie stare i nowe, tworzy kolaże, fotografuje miasta nocą… Ma swój własny, niepowtarzalny styl. Obok zdjęć typowych, tradycyjnych,** tworzy obrazy abstrakcyjne. W swoich fotografiach uchwyca ulotne, przemijające chwile, nastrój i grę świateł. Robi zdjęcia pod nietypowym kątem, celowo rozmyte, z nakładającymi się kadrami, często robione w tzw. „złotej godzinie”, czyli 15 min. przed wschodem czy zachodem słońca. TO ZDJĘCIA ARTYSTYCZNE.
Spotkanie nasze rozpoczęło się i zakończyło utworami pióra Anny. To sonet i wiersz „Drogowskazy”. Pięknie odczytała je Ela Nasternak. Słuchałyśmy w skupieniu.
Podsumowując – było miło, sympatycznie, wzbogaciłyśmy się o nowe wiadomości i pragniemy, Anno, byś na kolejnym, zaplanowanym spotkaniu pokierowała naszym aparatem i okiem.
Anna Jezierska
